Kosmiczny cenzor

W tej sytuacji ogólna teoria względności i wszystkie inne znane prawa fizyki nie są w stanie przewidzieć, co się stanie dalej. Ta niemożność obnaża słabość obecnego matematycznego opisu natury. Dopóki osobliwość ukrywa się pod horyzontem zdarzeń, dopóty jest to niewielki problem. Osobliwość nie ma wpływu na opis tego, co znajduje się na zewnątrz horyzontu. Dlatego Roger Penrose z Oksfordu wysunął hipotezę kosmicznego cenzora, która powiada, że gołe osobliwości, nie otoczone horyzontem, nie mogą istnieć. Dla naładowanych lub obracających się czarnych dziur szczególnego typu, zwanych ekstremalnymi, nawet niewielkie powiększenie ich ładunku lub momentu pędu bądź zmniejszenie ich masy grozi w zasadzie zniszczeniem horyzontu i zamianą czarnej dziury w gołą osobliwość. Próby doładowania lub dalszego rozkręcenia tych czarnych dziur za pomocą zwykłej materii wydają się nierealne z wielu różnych powodów. Można by jednak zmniejszyć masę czarnej dziury, oświetlając ją strumieniem ujemnej energii, co nie zmienia jej ładunku i momentu pędu, a narusza zasadę kosmicznego cenzora. Taki strumień ujemnej energii dałoby się wytworzyć, na przykład korzystając z poruszającego się zwierciadła.